No products in the cart.
Niektóre trendy ślubne przemijają szybciej, niż zdążymy odłożyć bukiet do wazonu. Inne zostają – nie dlatego, że są modne, ale dlatego, że dotykają tego, co w ślubach najważniejsze. W 2026 roku nie będziemy gonić za nowinkami. Zatrzymamy się przy emocjach, prostocie i prawdziwym pięknie, które nie potrzebuje błysku, żeby zachwycać.
Bywa, że te momenty, które wymykają się planowi, stają się najpiękniejsze. Pamiętam parę, która postanowiła powiedzieć sobie „tak” na leśnej polanie. Gdy zaczęli przysięgę, zerwał się wiatr i porwał kartkę z tekstem. Zamiast nerwowo jej szukać, spojrzeli sobie w oczy i powiedzieli to, co czuli. Bez planu, bez mikrofonu – po prostu z serca. To był ślub, którego nie da się zapomnieć.
Coraz więcej par wybiera właśnie takie ceremonie – kameralne, pełne autentyczności. Zamiast powtarzać utarte scenariusze, szukają wedding plannera w Polsce, który pomoże im stworzyć dzień z duszą. Taki, w którym wszystko jest ich – emocje, muzyka, cisza między słowami.
Luksus nie zawsze błyszczy. Czasem pachnie miodem i świeżym lnem.
Widziałem wesele w stodole pod Warszawą, gdzie stoły zdobiły lniane obrusy, świeczki w szkle po konfiturach i porcelana z lokalnej pracowni. Było skromnie, ale z klasą. W powietrzu unosił się zapach lawendy i ciepła rozmów. To właśnie nowy kierunek – zrównoważony luksus.
W 2026 roku będzie oznaczał mniej plastiku, więcej natury; mniej efektów, więcej prawdy. Pary coraz częściej wybierają florystów, którzy pracują z sezonowymi kwiatami, i sale, w których światło robi więcej niż dekoracje.
Kiedyś wystarczyły inicjały na serwetkach. Dziś pary idą dalej. Tworzą śluby jak opowieści – pełne wspomnień, dźwięków i gestów, które mają znaczenie. Widziałem ceremonię, podczas której goście dostali małe liściki z historią pierwszego spotkania pary. Podziwiałem pierwszy taniec do piosenki nagranej przez pannę młodą. I pamiętam łzy, które nie potrzebowały żadnego scenariusza.
Wedding plannerzy w Polsce coraz częściej stają się narratorami tych historii. Pomagają parom zbudować opowieść o miłości, która nie kończy się po ostatnim tańcu. Bo ślub to nie wydarzenie, lecz emocja, do której chce się wracać.
W modzie ślubnej wszystko wraca – ale w nowej odsłonie. W 2026 roku zamiast krzykliwych barw zobaczymy spokój i równowagę. Odcienie wanilii, taupe i oliwkowej zieleni staną się tłem dla jednego wyrazistego akcentu: karminowego wina, błękitu nocy albo bursztynowego złota.
Na jednym z wesel, które prowadziłem, panna młoda wybrała granatowe świece i kremowe hortensje. Nic więcej. Efekt był zjawiskowy – elegancki, ponadczasowy i głęboki jak cisza po przysiędze. Właśnie taki minimalizm zostanie z nami na dłużej.
A jeśli bliższy Ci jest ślub w rytmie natury i spokoju, zobacz:
Technologia wkracza na wesela po cichu, nie zabierając uroku. Cyfrowe zaproszenia, transmisje online, listy gości w aplikacji – to już codzienność, ale użyte z wyczuciem potrafią dodać klasy. Widziałem parę, która wysłała swoim gościom filmowe zaproszenie z fragmentami wspólnego życia – krótkie, szczere, z humorem. Każdy się uśmiechał, zanim jeszcze dotarł na ceremonię.
W organizacji wesela w Warszawie coraz częściej chodzi o to, by technologia wspierała emocje, a nie je zastępowała. Bo ślub przyszłości to połączenie nowoczesności z duszą.
Zanim powiesz „tak” swojemu wedding plannerowi, warto zadać kilka pytań.
To one pomogą Ci zrozumieć, jak naprawdę wygląda współpraca, co kryje się w umowie i czy Wasze wizje ślubu idą w tym samym kierunku. Dobrze zadane pytanie potrafi oszczędzić nie tylko stresu, ale i wielu nieporozumień.
Trendy ślubne 2026 pokazują jasno – moda się zmienia, ale uczucia nie wychodzą z sezonu. Zmieniają się dekoracje, kolory, fasony sukni. Ale nie zmienia się to, co w tym dniu najpiękniejsze: bliskość, spojrzenia, czułość i to jedno, najprostsze „tak”. Widziałem śluby pełne przepychu i takie, które odbyły się przy dwóch świecach. W każdym z nich było coś wspólnego – moment, w którym świat na chwilę staje. Bo to nie trendy tworzą magię. Tworzą ją ludzie.
Jeśli marzysz o ślubie, który zostanie w pamięci nie przez styl, ale przez emocje – powierz go komuś, kto potrafi słuchać.
29/10/2025