No products in the cart.
Kiedy narzeczeni siadają ze mną do rozmowy i cicho przyznają: „Marzymy, żeby powiedzieć sobie TAK w ogrodzie, wśród kwiatów i drzew”, od razu widzę przed oczami tę scenę. Drewniane krzesła ustawione w półkolu, biały dywan rozłożony na zielonej trawie, promienie słońca przesączające się przez gałęzie jabłoni. Goście czekają w skupieniu, a para młoda podchodzi do altany ozdobionej polnymi kwiatami. To chwila pełna intymności i bliskości, zupełnie inna niż w murach urzędu. Ale wtedy zawsze pada pytanie – czy taki ślub cywilny w plenerze jest w ogóle możliwy i jakie formalności trzeba spełnić, aby marzenie stało się rzeczywistością?
Niektóre pary nie wyobrażają sobie ceremonii w sali urzędowej. Chcą czegoś wyjątkowego, co odzwierciedli ich osobowość i klimat całej uroczystości. Widziałem śluby cywilne w ogrodach przy restauracjach, gdzie w tle szemrała fontanna, a także te organizowane na rodzinnych działkach, wśród drzew owocowych, które pamiętały jeszcze dzieciństwo panny młodej.
Każdy z tych momentów miał w sobie coś niezwykle osobistego – jakby natura sprzyjała słowom przysięgi i nadała im jeszcze większej mocy.
Prawo dopuszcza zawarcie małżeństwa poza urzędem. Stawia jednak ważny warunek: miejsce musi być „odpowiednie, godne i bezpieczne”. Dzięki temu urzędnik ma komfort pracy, a para młoda pewność, że ich wyjątkowa chwila odbędzie się tak, jak sobie wymarzyli. Ostateczną decyzję podejmuje kierownik USC.
Pamiętam uroczystość w ogrodzie miejskim, gdzie ustawiono specjalny stolik przy altanie. Wszystko było skromne, a jednocześnie niezwykle urocze – dokładnie takie, jak sobie wymarzyli narzeczeni.
Pierwszym krokiem jest złożenie wniosku w urzędzie. Trzeba wskazać miejsce i uzasadnić wybór. Wiele par pisze po prostu: „Chcemy, by nasz ślub odbył się wśród natury”. Urzędnik sprawdza, czy teren spełnia wymogi, a jeśli zgoda zostanie wydana – można zaczynać przygotowania. Widziałem, jak ogrody zmieniały się w kilka dni w prawdziwe sale ceremonii: pojawiały się rzędy białych krzeseł, kwiatowe girlandy, lampiony i dywan prowadzący do stołu, przy którym padły słowa przysięgi.
Sam ślub cywilny w plenerze wiąże się z dodatkową opłatą – 1000 zł. To kwota urzędowa, którą należy uiścić za możliwość organizacji ceremonii poza budynkiem USC. Do tego warto doliczyć transport urzędnika, dekoracje, nagłośnienie czy wynajem namiotu na wypadek kapryśnej pogody. Z perspektywy wielu par to niewielki wydatek w porównaniu z emocjami, jakie daje ślub w ogrodzie. Pamiętam jedną parę, która wzruszona mówiła po uroczystości: „Nie zamienilibyśmy tego miejsca na żadne inne – tutaj czuliśmy się jak u siebie”.
Ceremonia wśród natury ma w sobie magię – zapach kwiatów, szum liści i ciepłe światło sprawiają, że przysięga nabiera wyjątkowej mocy. Zdjęcia z takiej uroczystości wyglądają jak kadry z filmu, a atmosfera pozostaje w pamięci gości na długo. Trzeba jednak pamiętać, że ślub w plenerze to także wyzwania: nieprzewidywalna pogoda, dodatkowe formalności i konieczność planu awaryjnego. Widziałem sytuację, gdy deszcz spadł dokładnie w chwili, gdy narzeczeni mieli wypowiadać przysięgę. Namiot rozstawiony kilka godzin wcześniej uratował całą ceremonię, a mokre krople na różach dodały uroku zdjęciom.
Pisaliśmy już o niezwykłych emocjach, jakie towarzyszą nietypowym ceremoniom
Zobacz realizacjęŚlub w ogrodzie babci, gdzie pergola oplatająca drewnianą altanę stała się naturalnym tłem dla przysięgi. Ceremonia nad brzegiem stawu, przy którym dzieci puszczały bańki mydlane, tworząc chmurę kolorowych świateł. Ślub w sadzie jabłoniowym, kiedy czerwone owoce lśniły w promieniach sierpniowego słońca, a goście siadali na prostych ławkach ustawionych między drzewami. Każdy z tych ślubów pokazał mi, że natura potrafi stworzyć scenerię piękniejszą niż jakakolwiek sala.
Każdy ślub w plenerze, który miałem okazję organizować, był inny – ale wszystkie łączyło jedno: emocje, które zostają na całe życie. To nie tylko ceremonia, ale intymne spotkanie z naturą, z rodziną, z historią. Jeśli marzycie o tym, by powiedzieć sobie „tak” wśród drzew i kwiatów, nie rezygnujcie. Wystarczy kilka formalności, trochę planowania i odrobina odwagi, aby stworzyć moment, który będzie należał wyłącznie do Was.
28/09/2025